varia

Powrót do poezji

Wstyd się przyznać, ale kilka lat temu porzuciłam intensywne czytanie poezji najnowszej – zwyciężała proza, wydawało się, lepiej współgrająca z pośpiechem życia, mniej wymagająca niż przekaz poetycki. Wiersze czytałam „z doskoku”, w ramach zawodowych obowiązków, raczej jako trudne zadanie domowe. Swój powrót do poezji rozpoczęłam z moimi uczniami we wrześniu ubiegłego roku, nabierałam coraz więcej odwagi. Zaczęły się pojawiać różne topowe nazwiska, jak Kira Pietrek, Jakub Kornhauser czy Szczepan Kopyt. Ostatnio przeprowadziłam wywiad z Joanną Roszak, nauczycielką (bo tak o sobie z dumą mówi) i poetką. Rozmawiałyśmy o jej tomie Przyszli niedokonani, z niego pochodzą wiersze:

przenigdy

na wiele języków tłumaczy się zamiast wierszy

zakazy nakazy doraźne ogłoszenia

nie wychylać się nie deptać trawy

wolne pokoje uwaga zły pies

nie palić nie wyprzedzać zakaz wyjazdu

zawracania zakaz używania sygnałów dźwiękowych

i karmienia zwierząt zakaz głaskania

nie przeszkadzać nie chodzić po mytym

to nie jest kraj dla obcych ludzi

nie zbliżać się do krawędzi peronu

nie zbliżać się do granicy

dane wrażliwe wygiętej jak pręt kartki

wiele miejsca mało ludzi

co myśli

co myśli śmierć zaglądając do nas codziennie

ziemię układa w szpic i piosenki na zimę

zaczyna od pustego talerza

który z przyzwyczajenia nakrywamy dla nieobecnych

wita się imionami rzadkich ptaków

uczy się życia na pamięć

przepowiada przeszłość bez polskich znaków

tego czego szuka nie znajduje w słownikach

tego czego szuka nie znajduję już

 

Joanna Roszak, Przyszli niedokonani, Biuro Literackie, Stronie Śląskie 2017

Zdjęcie pochodzi ze strony Biura Literackiego

You Might Also Like