Nowość z księgarskich półek

„Daję słowo!”Grzegorza Leszczyńskiego – książka pełna paradoksów

Najnowsza publikacja Grzegorza Leszczyńskiego Daję słowo! Wędrówki po języku i literaturze to prawie pięciuset stronicowy leksykon przeznaczony dla młodych odbiorców, frapujący przewodnik po słowach często używanych, niekiedy nawet nadużywanych, a nie zawsze dobrze rozumianych. Autor w przedmowie wyjaśnia intencje przyświecające powstaniu książki: wskazuje na potrzebę uświadamiania znaczenia używanych słów, a co za tym idzie – odpowiedzialności, jaka wiąże się z używaniem języka. Jego bogactwo staje się warunkiem otwartości na świat, umiejętności poznawania i nazywania.

Ważna jest też niewątpliwie intencja popularyzatorska: każde z przedstawionych słów obudowane jest przykładami użycia – cytaty pochodzą zarówno z literatury przeznaczonej dla młodych czytelników, jak i z prasy. Co ciekawe, jeśli chodzi o cytaty z prasy, Leszczyński sięga nie tylko po dzienniki czy tygodniki ogólnopolskie, ale również po prasę lokalną – „Czas Ostrzeszowski” czy „Tygodnik Tucholski” sąsiadują tu z „Wychowawcą” – miesięcznikiem nauczycieli i wychowawców katolickich. Wybór literatury dla młodych czytelników jako źródła cytatu to decyzja słuszna, zwraca się w ten sposób uwagę na cenne tytuły, które nie są już promowane, choć cytowanie z książki Klementyny z Tańskich Hoffmanowej trudno wyjaśnić inaczej niż sentymentem historyka literatury i badacza twórczości dla dzieci i młodzieży.

Do niewątpliwych plusów tej publikacji należy jej kompozycja i ilustracje –  Agata Dudek i Małgorzata Nowak otrzymały za Daję słowo! Graficzną Nagrodę Książka Roku 2016 IBBY.  To między innymi dzięki szacie graficznej i krótkim, klarownym objaśnieniom znaczeń słów onieśmielająca forma leksykonu przyjmuje postać interaktywnej książki z miejscem na  samodzielne notatki.  Cenne jest także budowanie relacji między słowami poprzez odsyłanie do antonimów bądź wyrazów, których zakresy znaczeniowe częściowo się pokrywają. Te rozwiązania kompozycyjne są motywowane zmianami związanymi z ekspansją mediów elektronicznych. Niekiedy jednak przyjmuje to zaskakującą postać – w objaśnieniu słowa „ikona” na przykład na plan pierwszy wysuwa się odniesienie do multimediów, dopiero później.

Publikacja ta nie jest niestety wolna od paradoksów. Daję słowo odpowiada doskonale na zapotrzebowanie młodzieży, zawierając objaśnienia słów modnych, nie zawsze używanych zgodnie z ich słownikowym znaczeniem, jak gender, lobby czy tolerancja, z drugiej strony zawiera cytaty, które potwierdzają stereotypy, na przykład przybliżenie rzeczownika piękno: „Kobieta jest wrażliwa na piękno kształtów, kolorów i zapachów, ale też na piękno wewnętrzne: psychiczne, moralne i duchowe, na piękną miłość, czystość, gościnność, kulturę bycia. Zdumiewa i porusza pięknem swej troski o człowieka, pięknem odwagi i bezinteresowności. Pięknem, które przemienia środowiska dotknięte brzydotą materialną czy moralną.” Każdemu z haseł towarzyszą też wierszyki – to zdecydowanie najsłabsza część tej publikacji – teksty zawierają niekiedy kuriozalne skojarzenia: „Pewnej kotce koło stacji Koluszki/ Urodziły się kocury maluszki. / Wszystkie spały parami,/ Jakby były gejami,/ I wtulały się w miękkie poduszki” czy dyskusyjne sugestie: „Pewien pedofil z miejscowości Świecie/ Zaczepiał dzieci w wirtualnym świecie./ Dzieciaki się skrzyknęły/ Sprawę w swe ręce wzięły/ I obśmiały go straszliwie w internecie.” Daję słowo!, będąc książką łatwą w odbiorze, zawierającą elementy zabawne, popularyzatorskie, nadal pozostaje jednak publikacją przeznaczoną dla młodego czytelnika, a co za tym idzie, wiąże się z nią pierwiastek dydaktyczny, stąd istotne wydaje się dbanie o właściwy dobór cytatów i zachowanie równowagi między zabawnym a stosownym.

Książka Grzegorza Leszczyńskiego, zasłużonego badacza i popularyzatora literatury dla dzieci i młodzieży jest niewątpliwie publikacją interesującą, choć, niestety, obarczoną nie zawsze trafnymi decyzjami autorskimi lub redaktorskimi. Miejmy nadzieję, że Daję słowo!   Będzie początkiem procesu uważnego przyglądania się językowi, który, jak pisze cytowany we wstępie Klemperer, „składa słowa i myśli za ciebie.”

Tekst opublikowany w miesięczniku „Nowe Książki” 2007/4

You Might Also Like