Kategoria: Z biblioteki

Grecka opowieść o zdradzonej żonie

Pierwszy raz od dawna mogę wyrazić tak jasną deklarację – żałuję, że przeczytałam tę książkę. Dawno nie miałam w ręce powieści o kobiecie odradzającej się z popiołów po traumie zdrady. Nie pamiętałam, jakiej cierpliwości i intelektualnych kompromisów trzeba, żeby taką opowieść przeczytać. „Judasz całował wspaniale” Mairy Papathanasopoulou to książka niewarta poświęconego jej czasu. Ta opowieść […]

Czy warto czytać „Niksy” Nathana Hilla?

Pytanie  postawione w tytule posta nie jest pozbawione sensu: książka ma ponad osiemset stron, a w mieszkaniach chyba wszystkich „czytaczy” zalegają książki, które trzeba już oddać do biblioteki, a jeszcze się ich nie przeczytało, te, które się kupiło. Nie piszę już o zgromadzonych na czytnikach ebookach. Jest co robić. Powieść Nathana Hilla to rzecz dość […]

Schładzająca powieść – Petra Soukupová „Pod śniegiem”

No cóż, tytuł nie jest zbyt wakacyjny, tematyka niebłaha,  Soukupová i jej Pod śniegiem to dosyć ekstremalne przeżycie lekturowe. Nie tylko dla tych, którzy mają  rodzeństwo i wiedzą o co chodzi w tych odrobinę dusznych niekiedy spotkaniach, gdy widać jak na dłoni, jak bardzo różnimy się od siebie, choć dorastaliśmy w tym samym miejscu. Trzy […]

Literatura facebookowa – Julia Szychowiak „Całe życie z moim ojcem”

Kiedy dorastamy, rozmawiamy o rodzicach – przede wszystkim w gabinetach terapeutów. O tym, czy kochali zbyt mało/ zbyt mocno/ byli obojętni/nieudaczni/ trudni do zniesienia albo tak doskonali, że nie damy rady im dorównać.  Julia Szychowiak jest (chyba) odważniejsza od nas, bo: rozmawia ze swoim ojcem ( a nie decyduje się na ustawienie Hellingerowskie) publikuje to […]

Czy chcecie zapłonąć? „Żar” Sándora Máraia

Szukacie dobrej książki na święta – niedługiej,  którą można przeczytać między przyjmowanie wizyt a udawaniem się w odwiedziny? Proponuję „Żar” Sándor  Máraia, krótką powieść wydaną w 1942 roku, po polsku wydaną po raz pierwszy w 2000 roku. Dzisiejszy wpis będzie wypunktowany: święta mają swoje prawa. „Żar” trzyma w napięciu – przypomina trochę psychologiczny thriller, jednak […]

Jak dobrze wyjść za mąż?

„Duma i uprzedzenie” czytana po ponad dwustu latach od jej powstania robi nadal duże wrażenie. Nie myślę tu o zawirowaniach miłosnych między  Lizzy a panem Darcy. Urzeka mnie mnie raczej opis relacji międzyludzkich, którego Austen dokonuje z niezwykłą dociekliwością, a czasami nawet ironią. Nie będę streszczać utworu, jego fabułę znają prawie wszyscy, jeśli nie zawdzięczają […]

Opowieść we mgle – „Pomieszkanie” Grega Baxtera

„Pomieszkanie” Grega Baxtera to opowieść o tym, że istnieją rzeczy, które powinny pozostać za mgłą. Takie, które próbujemy zbyć bezpiecznym ogólnikiem, jeszcze bardziej asekuracyjnym przemilczeniem, żeby tylko nie nazywać  rzeczy po imieniu, bo wtedy mogłoby się okazać, że istnieją w nas kwestie „zasługujące na najwyższą pogardę”. Akcja powieści Baxtera toczy się w jednym z europejskich […]

Przepiękne i mądre „Obie” Justyny Bargielskiej i Iwony Chmielewskiej

To będzie bardzo krótki wpis, bo to, co dzieje się z czytelnikiem po lekturze tej książki, dokonuje się raczej w sferze emocji niż opowiadania o nich. „Obie” to impresja o związku między matką i córką, matką i dzieckiem a później dwiema kobietami. To historia zszycia, którego nie można usunąć – szwy są widoczne, zrobione czerwoną […]

Doskonałe podsumowanie roku – „Amerykaana”

Na większości blogów pojawiają się teraz podsumowania mijającego roku. Osobiste Top 10 2017. Nie będę ukrywać, też miałam zamiar napisać taki tekst. Aż nie wzięłam do ręki, czekającej  bardzo długo na półce, „Amerykaany” Chimamandy Ngozi Adiche. Opowieść nigeryjskiej autorki okazała się doskonałym zamknięciem roku. To dobrze napisana opowieść – nie przeraziło mnie ponad 700 stron […]

Michela Houellebecqa opisanie świata

„Mapa i terytorium” Houellebecqa to powieść sprzed siedmiu lat. Książka, za którą pisarz otrzymał (wreszcie!) Nagrodę Goncourtów. Sięgnęłam po nią dzięki jednej z dyskutantek w klubie książki dla młodzieży, potem obejrzałam film „Porwanie Michela Houellebecqa” i podejrzewam się o to, że nie pozwolę sobie „przeoczyć” kolejnego filmu z francuskim pisarzem „Przeżyć: metoda Houllebecqa”. To rytmiczne […]