Kategoria: varia

Zaczynam nowe wyzwanie

Od 24 marca do 9 czerwca będę brała udział w Kursie krytyki literackiej organizowanym przez Kraków Miasto Literatury UNESCO i magazyn kulturalny  Dwutygodnik. Zakwalifikowałam się do udziału w nim na podstawie recenzji książki Ignacego Karpowicza Miłość ( http://www.oczytaniu.pl/karpowicz-tym-razem-dal-rady-milosc/) Trzymajcie za mnie kciuki! To duże wyzwanie logistyczne ( spotkania odbywają się w Krakowie) i intelektualne. Więcej […]

Tajemnicze TO Czesława Miłosza

Początek roku upływa mi na różnych działaniach – czytam wiele zaległych kartkówek, kolejnych prób zaliczenia prac klasowych i testów, wypracowań olimpijskich. Czas, zobowiązania zawodowe nie sprzyjają czytaniu powieści rozmiarów „Amerykaany”. W piątek w moje ręce wpadł tekst Czesława Miłosza „To”. Pamiętam swój zachwyt nad nim w czasie pierwszej lektury, jeszcze w czasie studiów. Minęło już […]

Wstrząsająca „Książka kostnicy” Piotra Macierzyńskiego

Nie wiem, czy taką książkę można zrecenzować. Po jej lekturze napisałam do znajomej, która mi ją poleciła, taką wiadomość: „Chwyta nie tylko za gardło, chwyta za całe ciało.” Od 2015 roku w dyskursie publicznym wracają frazy, które znamy z lat trzydziestych w Europie czy z końca XX wieku (jeśli wspomnieć np. Rwandę), o nosicielach pasożytów, […]

Czekają w kolejce, czyli jesienne „musisz przeczytać”

Nie wiem, jak to wygląda w Państwa przypadku, ale ja ciągle mam „zadane” jakieś lektury. Leżą sobie spokojnie na półce, „przebywają” (nie wiem, jakiego użyć czasownika) na czytniku. To moja lista książek na jesienne wieczory. Już kupionych albo włożonych do koszyka w internetowej księgarni: Joseph Conrad Serce ciemności. Spolszczenie Jacek Dukaj –  Powieść Conrada czytam […]

Niedziela pod znakiem Marcina Świetlickiego

Każdy, kto uczy w szkole, wie, że ona czasem „zasysa”. Prace klasowe leżą i piętrzą się, ba, ma się nawet wrażenie, że żyją własnym życie, zwiększając niepostrzeżenie swoją objętość. Jestem właśnie w takim momencie. Wystarcza energii na zachwyty, niekoniecznie na pisanie o tekstach. Dlatego poniżej wiersz Świetlickiego. Intrygujący (jak dla mnie, oczywiście).   Marcin Świetlicki: […]

Koty nie tylko wakacyjne

Kończy się sezon wakacyjny. W miejscowościach wypoczynkowych na straganach z „pamiątkami” rządzą niepodzielnie koty – jeśli za kryterium uznać przynależność gatunkową. Nie biorę pod uwagę ciupag, poduszek i magnesów. Może więc warto, celebrując tematyczne urlopowe nastroje, sięgnąć do książki Tomasza Majerana „Koty. Podręcznik użytkownika”. Polecam „Lekcję 2”: Gdybym mówił językami myszy i ludzi, a ogona […]

W oczekiwaniu na nową opowieść o Eberhardzie Mocku

Ostatni miesiąc spędziłam w Breslau, wyjechałam tylko na chwilę do Lwowa, za kilka dni powrócę w „objęcia” Mocka. Marek Krajewski 23 sierpnia publikuje bowiem kolejną powieść o słynnym detektywie. Warto zrobić podsumowanie (to dla mnie) albo przypomnienie (dla Państwa, jeśli blog czytają miłośnicy opowieści Krajewskiego) z czym do tej pory mieliśmy do czynienia. Breslau – […]

Wielkanocne zastanawianie się

Można długo rozmawiać o sensie czytania, pisania o książkach i rozmawianiu o nich. Dzisiaj, ponieważ trochę już świętuję i zaczynam się lenić, oddaję głos mądrzejszym. Opowieść pochodzi z książki Jeana-Claude’a Carriere’a Krąg łgarzy. Powiastki filozoficzne z całego świata: Pewien człowiek słuchał historii, które opowiadał zawodowy mędrzec i zauważył, że są raz interpretowane w jeden sposób, […]

Niedoczytane książki

Notowanie na blogu książek przeczytanych to dla mnie sposób na okiełznanie żywiołu, jakim jest czytanie. Nie będę ukrywać, to też powód do dumy – mogę pod koniec roku pochwalić się, ile książek przeczytałam w ciągu minionych dwunastu miesięcy. Dzisiejsze spojrzenie w zakładkę Przeczytane w tym roku wywołało mój niepokój i stwierdzenie: „Tylko tyle?”. Zapisuję tam […]