Dzień: 29 stycznia 2017

„Król” Twardocha – czy trzeba się wstydzić?

„Król” Szczepana Twardocha doczekał się wreszcie lektury – odleżał w kolejce na mojej półce dwa miesiące, można by powiedzieć – „jak figa się ucukrował, jak tytoń uleżał.” Ciągle było coś ważniejszego do przeczytania albo pojawiała się świadomość, że co jak co, ale Twardochowi należy się trochę czasu i spokojnej lektury, nie dla niego tramwaje poznańskiego […]